Historia, która nie powinna się zdarzyć...-7
" Gdzieś tam daleko, gdzie śpi mgła znajduje się w Tobie prawdziwa ja..." Spojrzałam z niedowierzaniem na drzwi wejściowe w których staną Victor, rozejrzał się, rzucił okrutne spojrzenie na mnie, po czym weszli do przedsionka zamykając za sobą drzwi. O czymś rozmawiali, skorzystałam z okazji, aby wyjść i poszłam do "mojego" pokoju. Usłyszałam głośne trzaśnięcie drzwiami, był zły, coś musiało się stać. Rozejrzałam się po pokoju i zobaczyłam drzwi, wstałam z łóżka i podeszłam do nich, były to drzwi do łazienki.- Ahhhh wanna, ciepła woda i to wszystko w blasku świec... -Myślałam. Poczułam jak ktoś delikatnie trzyma mnie za talie, przylegając swoim ciałem. Poczułam zapach perfum Christiana. Gwałtownie się odsunęłam, odwracając i patrząc w oczy sprawcy. On tylko się uśmiechną i zrezygnowany wyszedł z łazienki siadając na łóżku. - W szafce koło lustra masz ręczniki, nie krępuj się. - powiedział to po czym wstał i wyszedł zamykając za sobą drzwi. Szczerze nie mogłam się...